Spełniłam swoje marzenie o białych ścianach w domu – wszystkie, co do jednej, mam właśnie w tym kolorze. Lubię minimalizm, dlatego nie chcę przesadzić z ilością obrazków, jednak bez nich jest jakoś zbyt pusto. Szukam więc takich plakatów, które będą pasować do prostego, jasnego wnętrza. Do tej pory tylko jedna rzecz trafiła na moją ścianę w salonie: kolekcja opakowań po kawie oprawioną w turkusową ramkę. Już zbieramy kolejne, żeby dwa obrazki mogły wisieć obok siebie :)
strony
czwartek, 15 września 2016
środa, 14 września 2016
Kawa i Kwiaty #4: O młynkach.
Jeśli w poprzednich wpisach chociaż trochę przekonałam Was, że kawa zmielona tuż przed zaparzeniem smakuje o wiele lepiej, to być może zaczęliście zastanawiać się nad zakupem młynka. Przypomnę jeszcze raz najważniejszy powód, dla którego warto jest mieć młynek w domu: mielona kawa traci swój smak i aromat w błyskawicznym tempie. Jeśli wybieramy dobre ziarna i oczekujemy, że wydobędziemy z nich wszystko co najlepsze i najpyszniejsze, potrzebujemy odpowiedniego sprzętu, żeby je zmielić.
Spieszę zatem z pomocą i radą: w co warto zainwestować?
Pod uwagę bierzemy jedynie młynki żarnowe. Urządzenie z ostrzem, które w wielu domach funkcjonuje jako młynek do kawy, nadaje się świetnie do robienia cukru pudru, natomiast musicie pamiętać, że mielenie w nim kawy jest według mnie jeszcze gorszym pomysłem od kupowania już zmielonej. Wynika to z faktu, że ostrza tną ziarna z różną intensywnością i znaczna ich część zamieni się w drobny pył, który sprawi, że napój będzie gorzki i nieprzyjemny.
poniedziałek, 12 września 2016
Jak ugryźć topinambur.
Topinambury obok salsefii, pasternaku, skorzonery i innych osobliwych roślin jadalnych wracają do łask. Ot, taka moda na zapomniane warzywa. Przepisy na nie można znaleźć w eleganckich kulinarnych magazynach, ale też w starych, pożółkłych książkach kucharskich. Kilka tygodni temu stanęłam przed wielkim wyzwaniem przerobienia ogromnej ilości topinamburu z ciocinej działki i muszę przyznać, że efekt był bardzo zadowalający.
niedziela, 11 września 2016
Zmiany, zmiany.
Chciałam zrobić na blogu drobną reorganizację i nikomu się z niej nie tłumaczyć, ale ostatecznie doszłam do wniosku, że ten nowy porządek potrzebuje swojego manifestu.
![]() |
| źródło obrazka |
sobota, 10 września 2016
Kawa i Kwiaty #3: Zimna kawa na ostatnie ciepłe dni.
To doprawdy przedziwne, jak szybko minęło mi to lato. Nie zdążyłam upiec ciasta z morelami i lawendą tak, jak planowałam. Nie przygotowałam wpisu o kiszeniu ogórków. Przez ubiegłe dwa miesiące nie znalazłam wolnej chwili, żeby opublikować przygotowany dawno temu przepis na cold brew, czyli kawę "parzoną" na zimno. Na szczęście wrzesień daje mi szansę na nadrobienie zaległości, bo rozpieszcza wyjątkowo wysokimi temperaturami jak na tę porę roku. Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko odgrzebać zdjęcia zrobione w czerwcu i zachęcić Was, abyście uczcili ostatnie ciepłe dni tego roku takim napojem.
Jak wspomniałam, cold brew to kawa, która "parzy" się, a w zasadzie maceruje w zimnej wodzie przez kilkanaście godzin. Z tego powodu napój ma bardzo dużo kofeiny – bo właśnie od czasu maceracji zależy zawartość kofeiny w kawie. Nie dajcie sobie zatem wmówić, że nic nie stawia na nogi bardziej od mocnego espresso. Kawa w ekspresie parzy się błyskawicznie, przez to zdecydowanie słabiej pobudza od napojów z innych metod parzenia. Cold brew daje wielkiego energetycznego kopa w upały, do tego smakuje zupełnie inaczej niż ta sama kawa parzona w ciepłej wodzie i schłodzona kostkami lodu.
piątek, 9 września 2016
Powitalna kasza z warzywami, odsłona kolejna.
Kilka tygodni temu napisałam, że żegnam się z Poznaniem, ale jednocześnie nie spodziewałam się, że na dłuższą chwilę będzie to również pożegnanie z blogiem. Przyszła pora, by wrócić ze zdwojoną siłą, nowymi pomysłami, w zasadzie całkowicie nową koncepcją – wszystkiego możecie się po mnie spodziewać w najbliższym czasie. Dziś jednak postanowiłam przywitać się z Wami czymś, co bywało tu wiele razy – kaszą z warzywami. Bardzo wrześniową, bardzo szybką, bardzo moją.
Subskrybuj:
Posty (Atom)







